Jedną z możliwości współpracy łowców podwodnych i wędkarzy (a także rybaków lub dzierżawców akwenów, na których prowadzona jest gospodarka rybacka) jest walka z kłusownictwem na tych akwenach.

W szczególności informowanie SSR, PSR i dzierżawców o zauważonych przypadkach kłusownictwa - nielegalnego zastawiania podwodnych narzędzi połowowych. Typowy przykład i przebieg zlokalizowania, oznakowania, zgłoszenia i późniejszej pomocy w likwidacji kłusowniczej sieci przez podwodnego łowcę we współdziałaniu z PSR pokazujemy na poniższym filmie:


Dlaczego podwodni łowcy mają tak dużą skuteczność

w lokalizowaniu kłusowniczych narzędzi połowowych?

 

Na akwenach udostępnianych dla amatorskiego połowu ryb kuszą kłusownictwo z użyciem stacjonarnych sieci i innych narzędzi kłusowniczych szybko ulega likwidacji. Podwodny łowca pływający na wstrzymanym oddechu, ma dużą skuteczność w wykrywaniu kłusowniczych sieci. Wynika ona m.in. z doświadczenia w szukaniu miejsc bytowania ryb w akwenach.

Kłusownicy doskonale zorientowani są gdzie w danym akwenie gromadzą się ryby w określonych porach roku. Wybierają z tych miejsc te, gdzie ich narzędzia nie są narażone na łatwe wykrycie - z dala od rejonów o całorocznej presji wędkarskiej, np. zorganizowanych pomostów wędkarskich. Na miejsca zastawiania sieci wybierają odcinki brzegów dostępne jedynie z wody, z łodzi, ze względu na ukształtowanie brzegów, mokradła itp.

Doświadczony łowca podwodny tak jak i doświadczony wędkarz z dużym prawdopodobieństwem wie gdzie, o jakiej porze roku, oraz na jakiej głębokości będą przebywały określone gatunki ryb. Niestety ani wędkarz z łodzi, ani obserwator z brzegu nie jest w stanie dostrzec tego co łowca. Dojrzałe ryby są czujne i nie jest łatwo je podejść, ale pomimo to wpadają w sieci które są niewidoczne zarówno wędkarza jak i ryby, natomiast dla pływającego podwodnego łowcy są bardzo dobrze widoczne w wodzie. Najczęściej jest tak, że rejony akwenów atrakcyjne dla kłusowników sieciowych pokrywają się z rejonami polowań podwodnych łowców. Jeżeli tylko mają oni możliwość regularnie tam polować to stają się utrapieniem kłusowników i nielegalne sieci znikają z wody.

Kłusownicze sieci czy inne nielegalne pułapki na ryby działają i są stawiane przez cały rok. Największa ich ilość "ląduje" w wodzie na wiosnę i na jesieni. Gdy nie ma lodu i jest mały ruch nad wodą. Duże stacjonarne sieci, są stawiane często na kilka dni. Są tak obciążane, że praktycznie są nie do zaobserwowania z brzegu czy z nad wody.
 
Podczas jednego dnia przebywania w wodzie nurek swobodny jest w stanie opłynąć kilka kilometrów brzegów, w stopniu wystarczającym do zlokalizowania stacjonarnych sieci kłusowniczych i więcierzy. Latem odpowiednio wyposażony łowca jest w stanie spędzić w wodzie 10 godzin, a wiosną i jesienią nawet 3 - 6 godzin!



 

W sposób naturalny, samych z siebie - podwodnych łowców w Polsce nigdy nie będzie dużo. Zbyt mało atrakcyjne widokowo i zbyt zimne są nasze Polskie wody, sezon trwa zbyt krótko, a nurkowanie na wstrzymanym oddechu (tylko w ten sposób wolno zgodnie z przepisami uprawiać łowiectwo podwodne) wymaga zbyt dużo wysiłku, zdrowia i treningu aby ludzie nagle zaczęli się garnąć do uprawiania amatorskiego połowu ryb kuszą "drzwiami i oknami". To zawsze będzie dyscyplina niszowa, oparta głównie na pasji.

 

Współpracując z nami możecie zyskać skutecznego sojusznika w walce z kłusownictwem i jednocześnie dodatkowe środki finansowe na zarybienia.


Zapraszamy do kontaktu z naszym Stowarzyszeniem:

Koordynator ds. kontaktu z dzierżawcami:

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Paweł Węglarz
 
tel. 502-427-667

 

Materiały filmowe przygotowane we współpracy z kanałem Youtube Łowiectwo podwodne - w zgodzie z przepisami

GŁÓWNI PARTNERZY
PARTNERZY 2017
PATRONATY MEDIALNE 2017
ZAPRZYJAŹNIONE STRONY

Foto migawki

15fp.jpg