Fot. Proporzec I Ogólnopolskich Zawodów
w Łowiectwie Podwodnym

Zgodnie z zapowiedziami z poprzedniego artykułu "Sprintem przez historię łowiectwa podwodnego" zapraszamy do lektury kolejnej części opowieści "jak to drzewiej bywało" autorstwa Jana Więcławskiego o I Ogólnopolskich Zawodach w Łowiectwie Podwodnym, które odbyły się w roku 1967. Były to pierwsze w Polsce zawody w łowiectwie podwodnym, a po trzech latach uznano je oraz dwa kolejne za Mistrzostwa Polski.

Ponieważ wielu z nas nie było wtedy jeszcze na świecie wierzymy, że tym bardziej będzie to dla wszystkich ciekawa lektura i lekcja historii. 

Życzymy miłej lektury
Zarząd SSP


      

Wreszcie łowcy podwodni doczekali się swoich zawodów. Nikt się nie spodziewał, że ktoś odważy się zorganizować ogólnopolskie zawody w konkurencji, która była w Polsce na cenzurowanym i oficjalnie zakazana, a uprawianie łowiectwa podwodnego było prawnie ścigane.

        Historyczne i zarazem konspiracyjne, pierwsze ogólnopolskie zawody w łowiectwie podwodnym zorganizowała, na zlecenie Zarządu Głównego PTTK, Okręgowa Komisja Turystyki Podwodnej PTTK w Olsztynie wraz z Wojewódzką Komisją Związków Zawodowych i Wojewódzkim Komitetem Kultury Fizycznej i Turystyki w Olsztynie.

     Po wielu miesiącach starań organizatorzy otrzymali specjalne, jednorazowe zezwolenie na przeprowadzenie zawodów, ale obwarowane kilkoma warunkami. Przede wszystkim zawody miały odbyć się bez rozgłosu, reklamy, sprawozdań w prasie, radiu i telewizji. Ponadto zawody miały być przeprowadzone na ściśle określonym akwenie, w ograniczonym czasie i pod kontrolą Państwowego Gospodarstwa Rybackiego w Ostródzie. Jednocześnie organizator złożył oświadczenie, że odcina się od wszelkich indywidualnych przypadków polowania na ryby pod wodą z użyciem kuszy.

    Celem zawodów było zorientowanie się w umiejętnościach płetwonurków PTTK w zakresie polowania na ryby, co miało być podstawą przy ewentualnym typowaniu drużyn mających reprezentować Polskę w zawodach zagranicznych.

    Zawody zaplanowano na dwa dni, 12 i 13 sierpnia 1967 roku, w wodach jeziora Szeląg Wielki, a zawodnicy zakwaterowani zostali w Stanicy Wodnej w Starych Jabłonkach.

   Powołano specjalny sztab zawodów, na czele którego stanął przewodniczący Okręgowej Komisji Turystyki Podwodnej - Andrzej Świerzowski, a nad zdrowiem zawodników czuwał lekarz - Witold Kosek.

  W zawodach mogli wystartować jedynie zawodnicy – członkowie klubów PTTK – zezwolono jednak w drodze wyjątku na start zawodnikom LOK w Olsztynie i olsztyńskiej WSR, ze względu na pomoc tych klubów w organizacji zawodów.

Edward Ciołkowiak
fot. Edward Ciołkowiak z Poznania
zdobywca 3 miejsca.
(fotografia z innego okresu)

Janusz Biedrzycki
fot. Janusz Biedrzycki
jedyny reprezentant gospodarzy.
Zajął 11 miejsce.

 Warunkiem uczestnictwa w zawodach było posiadanie stopnia płetwonurka, karty pływackiej, aktualnych badań lekarskich oraz „posiadanie odpowiednio sprawnej kuszy podwodnej”. Postanowiono prowadzić jedynie punktacje indywidualną.

    Do obowiązkowego ekwipunku zawodnika organizatorzy zaliczyli ABC, kuszę i nóż podwodny. Zalecono również, że wskazany byłby skafander i pas z ciężarkami.

   Dużym wyzwaniem dla organizatorów było opracowanie regulaminu zawodów, ponieważ nie było dostępnych żadnych wzorców. Regulaminy obowiązujące na zawodach zagranicznych były mało przydatne, gdyż tamtejsze zawody organizowano w wodach morskich. Jednak po wielu przymiarkach przedstawiono regulamin, który w wielu punktach stał się wzorem dla organizatorów kolejnych zawodów. W opracowanym regulaminie  zaznaczono, że łowca  powinien w odpowiednim czasie pozyskiwać jak ”najwięcej ryb o jak największym ciężarze osobniczym”. Przedmiotem połowów miały być ”wszystkie gatunki ryb znajdujące się w danej przestrzeni o wielkości przekraczającej ustalony wymiar ochronny” .Natomiast „strzały do ryb należało oddawać z bliskiej odległości, dokładnie mierząc, aby mieć pewność pozyskania zdobyczy, a nie jej uchodzenie w stanie pokaleczonym, co jest nieetyczne”. Podzielono również partie brzegowe jeziora na równe odcinki,  precyzyjnie oznakowane i ponumerowane, o długości od 100 do 200 metrów, a przydział danego odcinka dla poszczególnych zawodników odbywał się drogą losowania.

   Ustalono również ocenę wyników – stała ilość punktów / ekwiwalent / za każdą sztukę wynosiła: szczupak 200 pkt., węgorz 300 pkt. i pozostałe gatunki - 400 pkt. Dodatkowo zawodnik otrzymywał 1 punkt za każdy gram złowionej ryby. Regulamin ustalał, że  przedmiotem połowów będą wszystkie ryby o wielkości przekraczającej wymiar ochronny – wymiary podano przed samym startem – chodziło głównie o szczupaka, którego wymiar ochronny wynosił 30 cm i węgorza – 35cm /sic!/. Ciekawostką w regulaminie był również zapis, że w ramach wpisowego uczestnicy zawodów otrzymują 50% zniżki PKP na podróż powrotną. O końcowym wyniku decydowała suma zebranych punktów.

     Zawody trwały dwa dni po dwie godziny dziennie  - w drugim dniu ponownie przeprowadzono losowanie rejonów, w ten sposób wyrównując szanse wszystkich zawodników.

Punktualnie o godzinie 11.00 w sobotę 12 sierpnia 1967 roku kierownik zawodów dal sygnał do rozpoczęcia konkurencji.
Wystartowało 23 łowców i po dwóch dniach zmagań okazało się, że rybostan w jeziorze nie poniósł prawie żadnej szkody. Największą rybą okazał się prawie 2,5 kg szczupak – ogólnie łowcy pozyskali kilkanaście kilogramów ryb, co nie wystarczyło nawet na degustację.

Po podsumowaniu wyników I Ogólnopolskie Zawody w Łowiectwie Podwodnym wygrał Wiesław Muszyński z Poznania uzyskując 6300 pkt., drugie miejsce zajął Franciszek Sadowski z Ełku z taką samą ilością punktów, ale z  mniejszą ilością upolowanych ryb i trzecie miejsce zdobył Edward Ciołkowiak, również z Poznania – 5430 punktów. Organizatorów reprezentował  jedynie Janusz Biedrzycki, który z 1870 punktami uplasował się na 11 miejscu.

       Słowa uznania należą się nie tylko zawodnikom ale przede wszystkim organizatorom, którzy przez wiele miesięcy starali się o uzyskanie zezwolenia na przeprowadzenie zawodów co w tamtych czasach nie było rzeczą prostą.

     Nie zraziło to jednak ofiarnych działaczy z Olsztyna, którzy już w kolejnym roku przymierzali się do organizacji II Ogólnopolskich Zawodów w Łowiectwie Podwodnym.

Autor: Jan Więcławski


Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

CO NOWEGO...?

13.09.2020
VI Drużynowe Mistrzostwa Polski wygrywa drużyna OCTOPUS [Marek Ziomek, Krzysztof Spychalski, Wojtek Musidłowski], przed Mazowsze Team 1 [Tomasz Stelmach, Marcin Janowski, Arkadiusz Undra] i Silesia Team 1 [Piotr Gruszeczka, Bartosz Baran, Rafał Wojciechowski]. Indywidualnie wygrywa Wojciech Musidłowski przed Marcinem Wręblem i Tomkiem Stelmachem. Wojtek także zdobywa nagrodę za największą rybę (szczupak 89cm, prawie 5kg wagi).
Gratulujemy

19.01.2020
Wysokość składki członkowskiej na rok 2020 nie uległa zmianie w stosunku do roku poprzedniego i wynosi 150 zł.


01.01.2020
Decyzją Walnego Zgromadzenia Członków SSP, który odbył się w grudniu 2019, powołano nowy Zarząd w składzie Michał Paczkowski, Tomasz Stelmach, Marek Ziomek, Marcin Janowski. Staremu Zarządowi dziękujemy za dwa lata pracy, a nowemu życzymy sukcesów i zapału.


14.09.2019
Maciej Dobek o przysłowiowy rybi ogon wygrywa tytuł Najlepszego Łowcy 2019, kolejne miejsca zajmują Marek Ziomek (II) oraz Denys Ignatchenko (III).
W klasyfikacji drużynowej wygrywają ZIMORODKI [Denys Ignatchenko, Maciej Dobek, Mirosław Pawliszyn], przed HUNTER SUB 1 [Krzysztof Mazurek, Krzysztof Cybulski, Marek Ziomek] (II) oraz POLSKĄ PÓŁNOCNĄ [Bogusław Marczak, Jan Więcławski]
Gratulujemy

KALENDARZ IMPREZ
GŁÓWNI PARTNERZY
PATRONATY MEDIALNE 2020
ZAPRZYJAŹNIONE STRONY